Oblicza afazji (3)
W niniejszym cyklu zaprezentowałam już dwie panie, które zmagają się z afazją poudarową. Dzisiaj przedstawiam mojego kolejnego pacjenta, Pana Mikołaja, u którego afazja – mimo pozornych podobieństw – przybiera jeszcze inny obraz. Także tutaj na pierwszy plan wysuwa się niedowład prawostronny i trudności z komunikacją, jednak dokładna analiza problemów nie przypomina ani Pani Mirki, ani Pani Marii. Udar niedokrwienny objął u pacjenta głębokie struktury lewej półkuli mózgu (wyspę, lewy konar mózgu, przednio-środkową część płata skroniowego), co wiąże się z podstawowym deficytem: trudnością z aktualizacją słów i ich zapamiętywaniem. W praktyce utrudnia to porozumienie na jakikolwiek temat: brakuje przede wszystkim czasowników i rzeczowników wszystkich kategorii, chociaż mówiąc bardziej precyzyjnie, pacjent czasem potrafi przywołać dane słowo, ale wielokrotność powtórzeń nie wpływa na łatwiejsze przypomnienie go sobie kolejnym razem (jak ujął to sam Pan Mikołaj, „teraz jest – teraz nie ma”...